Autor Wątek: Twynersh  (Przeczytany 1251 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline pawelekukfishing88

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 35
    • Zobacz profil
Twynersh
« dnia: Sierpień 02, 2015, 08:37:14 pm »
Leszcz nie całe 5 kg ale cieszy

Offline kubańczyk

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 112
    • Zobacz profil
Odp: Twynersh
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 02, 2015, 09:47:35 pm »
ładna piątka :o

Offline woblerus

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 16
    • Zobacz profil
Odp: Twynersh
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 03, 2015, 08:53:02 pm »
5kg? To juz ladna lopata.Wyglada na jakies na jakies 55cm

Offline pawelekukfishing88

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 35
    • Zobacz profil
Odp: Twynersh
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 04, 2015, 12:22:17 pm »
Fakt 5 mogl nie mieć 4 cos bo moja waga nie jest z tych leprzych:) ale było co trzymac
« Ostatnia zmiana: Sierpień 04, 2015, 01:04:14 pm wysłana przez pawelekukfishing88 »

Offline KubaT

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1652
  • KubaT - Bracknell
    • Zobacz profil
Odp: Twynersh
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 04, 2015, 01:22:36 pm »
NIe przejmuj się.

Mi kiedy Anglik zmierzył okonia 38 cm i mial 3ln 8oz. I ogølnie kilka osøb sie mie pytało ile kamieni dołozyłem.;)
Wagi ktøre uzywaja karpiarze sa chyba do wrzenia półtusz :)
PAA - Service Administrator
Jezeli masz jakis problem z forum lub strona. Napisz do mnie.

Offline pawelekukfishing88

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 35
    • Zobacz profil
Odp: Twynersh
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 04, 2015, 03:26:47 pm »
Nie nie przejmuje sie tez sie zdziwil ze tyle ważył ważne ze jest i wrucil zdrów do wody

Offline pawelekukfishing88

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 35
    • Zobacz profil
Odp: Twynersh
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 04, 2015, 03:30:51 pm »
A dzisiaj troche spinningu pierwszy zarzut i odrazu garbusek

Offline pawelekukfishing88

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 35
    • Zobacz profil
Odp: Twynersh
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 13, 2015, 06:32:55 am »
O to komentarze Anglików na zlowionego leszcza

Offline maniek

  • Członkowie PAA
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 503
    • Zobacz profil
Odp: Twynersh
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 13, 2015, 06:50:09 am »
to odpisz,że zjadłeś razem z łuskami ;D ;D

Offline pawelekukfishing88

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 35
    • Zobacz profil
Odp: Twynersh
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpień 13, 2015, 08:08:28 am »
Hehehe wlasnie tak napisałem typo ze denerwuje mnie ocenianie ludzi których sie nie zna i ogulnie jak Angole podchodzą do nas jeśli chodzi o wedkarstwo

Offline KubaT

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1652
  • KubaT - Bracknell
    • Zobacz profil
Odp: Twynersh
« Odpowiedź #10 dnia: Sierpień 13, 2015, 08:29:15 am »
Niestety zmród się ciągnie, jednej zginity owoc ostrasza od całej skrzynki. Trzeba na takie komentarze odpisywać z wyrozumiałością i cierpliwością za 10 lat takie coś zniknie. H8ty w takich komentarzach nie pomogą. Uwierz mi. Dlatego coraz mniej ludzie publikuje zdjecia na FB. A znajdują inne kanały jak. fora, własne galerie, instagramy , etc.

Rób swoje i nie przejmuj się tym.
PAA - Service Administrator
Jezeli masz jakis problem z forum lub strona. Napisz do mnie.

Offline pawelekukfishing88

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 35
    • Zobacz profil
Odp: Twynersh
« Odpowiedź #11 dnia: Sierpień 13, 2015, 08:41:06 am »
Wiem i nie stety nic sie na to nie poradzi nie wyzywam ich bo to nic nie da ale napisałem im co o tym wsYstkim sadze i tak jak mówisz nie przejmować sie

Offline Janusz

  • Członkowie PAA
  • Full Member
  • *****
  • Wiadomości: 163
    • Zobacz profil
Odp: Twynersh
« Odpowiedź #12 dnia: Sierpień 14, 2015, 10:37:48 am »
Tak to czasem jest... kazdy z nas chyba czasem sie z tym spotyka.
Ja z reguly widze to tak:

Przyjazd na niewielkie jeziorko gdzie 99% to Anglicy. Na poczatku wszyscy Cie obserwuja... co i jak bedziesz robil. Oczywiscie na poczatku sa dosyc niepewni w stosunku do Ciebie a czasem nawet podejrzliwi.
Kiedy zobacza, ze w zasadzie niczym sie nie roznimy: mamy maty, podbieraki - po prostu dobry sprzet oraz bardzo dobre umiejetnosci - natychmiast przelamuje sie bariera.
Czesto jest tak ze po jakims czasie podchodzi do mnie pierwszy z Anglikow (taki zwiadowca wyslany na misje hehe :)  )  no i wypytuje jak mi idzie itd. Po chwili zaczynamy opowiadac sobie wedkarskie historie.
Ale co najmilsze w tym wszystkim - po jakims czasie wszyscy daja jakies rady i podpowiedzi gdzie rzucac itd.
Oczywiscie, nie zawsze tak jest ale w 90%.

Wydaje mi sie ze Oni po prostu musze sie do Nas przekonac. Ale co jest najwazniejsze, to przy pierwszym kontakcie nie wybuchac - tylko spokojnie przetrwac pierwsze 2 minuty wypytywania :) i gwarantuje ze wiekszosc Anglikow zacznie traktowac Nas jak rowny z rownym :)

Zauwazylem tez ze ten Hate na Nas Polakow jest glownie w sieci.... W sumie nigdy nie mialem sytuacji kiedy ktos w twarz dal mi do zrozumienia ze jestem Polakiem wiec Cie nie lubie :)

Malo tego... czesto ja i moj tata jezdzimy na Claydon Lake (typowo sumowo/karpiowe jeziorko).
To jest typowo "angielskie" miejsce. Ja i moj tata jestesmy jedynymi obcokrajowcami tam :) Pamietam pierwszy sezon... kilka pierwszych wyjazdow dawalo sie wyczuwac to "ich" obserwowanie :) Ale pozniej.... i do teraz mamy tam sporo kumpli i zawsze jest wesolo.
Kiedys na poczatku, na forum tego kola ktos napisal posta (ktory mialbyc zartem- ale troche niesmacznym) w ktorym zapytal co sie ostatnio dzieje bo sum nie bierze - i dodal ze mamy 2 Polakow w kole z duzym usmiechem.
Od razu odpisalem ze nie bylo to zbyt myle dla mnie i taty. Gosc sie zdziwil ze bylem uzytkownikiem na forum. I co ciekawe - od razu wielka afera na forum - inni Anglicy sie za nami wstawili - sprawa skonczyla sie tak ze gosc przeprosil za swoj glupi zart :)

Pozdrawiam :)

Offline pearch87

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 530
    • Zobacz profil
Odp: Twynersh
« Odpowiedź #13 dnia: Wrzesień 26, 2015, 02:06:17 pm »
Ten temat jest poruszany na forum i fb kilkanaście razy na rok. Ja Juz przestałem ich "uszczęśliwiac" tłumaczeniami na sile. Poznałem kilku Anglików i uważam że są bardzo do nas podobni.  Tez maja swoich Lepszych i gorszych...  Najgorsi są jednak ci którzy mało łowia ale spędzają dużo czasu na ocenianiu ludzi na portalach internetowych. 
Ale... Oni poprostu wyladowywuja swoją frustrację na innych.  Z nimi nie ma sensu się klucic...