Autor Wątek: Moj zestaw Cwiczeniowy i startowy na rzeki.  (Przeczytany 1841 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline radoslaw_cz

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 59
  • Kogut
    • Zobacz profil
    • Moje wyprawy
Moj zestaw Cwiczeniowy i startowy na rzeki.
« dnia: Marzec 16, 2015, 12:06:48 am »
Mój zestaw treningowy do Muszki.
Ahoy!
W tym artykule przedstawię Wam mój kij, którym uczyłem się całej tej muchowej wariacji. Długość kija 9' 6" 8-smej klasy Dwu częściowy:


Dwu częściowy ? Dlaczego ? Nie ma żadnej różnicy pomiędzy kijem 2-częściowym a 4ro... kwestia tylko miejsca w aucie... jak sie dużo podróżuje z większym bagażem itp. to jasna sprawa jest, że kupimy kij o wiekszej ilosci składu. Ok wracajmy do tematu. Szału nie ma, jednak do samej nauki polecam kije z tańszych półek,
żeby się nie zrazić i początki treningu na łace w parku ! Priorytet.



I co najważniejsze korkowa rękojeść. Chyba nie musze tłumaczyć różnicy między gąbką a korkiem.... tak samo jak w spinningu.


Kołowrotek dopasowany do klasy kija - w moim przypadku kij #8 to i kołowrotek dopasowany do tej klasy. Chodzi o wyważenie kija i komfort łowienia.

Jako, że to mój pierwszy kij dopasowałem wszystko pod Daiwa
zupełnie przypadkowo sam byłem i jestem jeszcze zielony (hehe)


O co chodzi z tym pokrętełkiem plus i minus ?
To jest czułość hamulca w kolowrotku. Praktycznie sie tego nie używa... w szczegolnych przypadkach ok. Prawdę mówiąc kołowrotek muchowy służy nam tylko do trzymania sznura i tyle.
Do nauki wystarczy go popuścić do minimum podczas pierwszych wypraw - też sie go nie używa...
Mamy kij, mamy kołowrotek wypadało by zalożyć sznur (do cholery jest ich tak dużo plus jakieś numerki … głowa boli!)
Co do samej nauki na łące-  jak wcześniej wspominałem nie trzeba nam niewiadomo jak drogiego sznura! Żeby nam sie nie zniszczył pod szyszkami itp.|
Linke dobieramy tak samo jak klasa kija i kolowrotka.
Gdy już opanujemy rzuty i ruszymy na wodę polecam linke pływajaca wszystko ladnie pieknie...
Aha! Bym był zapomniał o podkładzie.


To coś działa na takiej samej zasadzie jak w spinningu. Jak przy łowimy dużą sztukę to zawsze mamy mocny zapas podkładu...bo po co tracić cała linkę na jednej rybie i iść do domu... (niezbyt przyjemny psikus..)
Lecimy dalej. Jak już mamy podkład, linkę czas żeby do sznura dołączyć przypon.
Nowe sznury mają zakończenie okrągłe i do niego doczepiamy przypon od razu. Jednak sprawa się komplikuje jak sznur nam się przetrze o coś ostrego i już mamy po zawodach. Otóż nie! Jest na to super patent w postaci Loopa. To jest cudo co każdy powinien mieć w swojej kamizelce. To nic innego jak łącznik sznura z przyponem


Przydatna rzecz prawda ? Jak już założymy konektorek, który nam wystarczy bynajmniej na jeden sezon!
Czas na pierwszy przypon.
Jest to przypon koniczny z jednej strony grubsza część żyłki z drugiej coraz cieńsza. Zawiązujemy ją grubszą częścią przy sznurze.


I już przed ostatnia rzecz mojego zestawu to przypon końcowy.
To nic inego jak żyłka o średnicy 0.16


Wszystko jest.
Do samej nauki rzutów nie wiążemy nic! (przypony,muchy..)
uczymy sie na samym sznurze z podkładem.
Teraz czas na muchy czyli to małe coś z piórkami etc.
Jako, że wędkarstwo muchowe to czysta finezja i większość lubi widzieć branie ryby od A do Z polecam na sam początek suchą muchę nawet i na pierwsze wyprawy.
Co to jest sucha mucha ? To taka, która nam nie opada, tylko trzyma sie powierzchni. Sam od takich zaczynałem i powiem, że to wciaga!

Tutaj fajne kleniowe suche muszki :


oraz parę suchych much na pstrągi. Druga strona pudełeczka to mokre muchy.


Wygląda pięknie.

To tak w przybliżeniu jak wygląda mój zestaw treningowy jak i również pierwszo-wypadowy ekwipunek. Proszę się nie zrażać. Wydaje się tego dużo a jak na pierwszą przygodę zmieścimy się w niecałych £100. To i nawet mniej niż kołowrotek
do np. Spinningowego Ultra Lighta.

Życzę wszystkim niezapomnianych chwil z muchą w ręku.
Każdy uczy sie na błędach i nie ma sie co denerwować przy pierwszych treningach!

Pozdrawiam.
Radoslaw Czajka
Polish Anglers Association.
Fly Fishing Section.
« Ostatnia zmiana: Marzec 16, 2015, 04:33:42 pm wysłana przez radoslaw_cz »
P.A.A. - Fly Fishing Section

Offline Other

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 5
    • Zobacz profil
Odp: Moj zestaw Cwiczeniowy i startowy na rzeki.
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 22, 2015, 08:08:17 am »
Niewiem stary jak długo lowisz na muchę ale przypon musi być wykonany z conajmniej 3 przekrojów żyłki uwiedzenia mi ze wędzisko będzie lepiej ładowało a sama prezentacja muchy będzie bardziej naturalna :)

Offline KubaT

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1655
  • KubaT - Bracknell
    • Zobacz profil
Odp: Moj zestaw Cwiczeniowy i startowy na rzeki.
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 22, 2015, 12:50:29 pm »
Radek możesz wrzucić ten artykuł na Portal?
PAA - Service Administrator
Jezeli masz jakis problem z forum lub strona. Napisz do mnie.

Offline michald

  • Administrator
  • Sr. Member
  • *****
  • Wiadomości: 366
    • Zobacz profil
Odp: Moj zestaw Cwiczeniowy i startowy na rzeki.
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 22, 2015, 06:22:36 pm »
Other, Radek ma przypon koniczny ktory plynnie zmienia srednice - nie trzeba wiazac zadnych 3 przekrojow zylek, kupujesz odrazu gotowca. "przypon koncowy" o ktorym pisze to tippet, zeby nie ciac konicznego za kazdym razem. Wszystko jest wiec w jak najlepszym pozadku.

Offline Other

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 5
    • Zobacz profil
Odp: Moj zestaw Cwiczeniowy i startowy na rzeki.
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 24, 2015, 07:43:42 am »
Spoko panowie ja je poprosi sam wiąże
A co oznacz tiped znakomicie wiem
Poci się odrazu oburzać  :)

Offline michald

  • Administrator
  • Sr. Member
  • *****
  • Wiadomości: 366
    • Zobacz profil
Odp: Moj zestaw Cwiczeniowy i startowy na rzeki.
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 24, 2015, 10:41:54 pm »
Spoko Other, nikt sie nie oburza:) po prostu info o przyponie konicznym jest nieco schowane w tym tekscie i faktycznie jak sie szybko czyta to mozna pominac i wyglada jakby Radek dawal tylko jendoczesciowy przypon z zylko 0.16 (dosc grubo jak na moj gust tak czy siak:)) Zamiast dyskutowac chodzmy lepiej na ryby:D