Autor Wątek: Wedkowanie w plywowym odcinku rzeki  (Przeczytany 2775 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Slawek Lucjan

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 9
    • Zobacz profil
Wedkowanie w plywowym odcinku rzeki
« dnia: Czerwiec 02, 2015, 10:23:33 pm »
Witam. Od niedawna mam kilka krokow nad rzeke w jej plywowym odcinku (do ujscia ok 10 km) pn/zach. Anglia. W czerwcu chcialem poprobowac wedkowania - spining, grunt. Nie mam doswiadczenia w wedkowaniu na takim odcinku rzeki. Roznica miedzy przyplywem a odplywem to ok. 2,5 m. Najnizszy poziom rzeki ok. 1,5 m w najglebszych miejscach przy odplywie. Jaka ryba bytuje w tak zmiennych warunkach. Dodam ze rzeka na tym odcinku bardziej przypomina kanal. Czy ktos z kolegow moze podzielic sie swoimi doswiadczeniami.
Pozdrawiam

Offline Luk

  • Zenon Bombalina
  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 692
  • Wędkarstwo, wędkarstwo i jeszcze raz wędkarstwo...
    • Zobacz profil
    • Spławik i Grunt
Odp: Wedkowanie w plywowym odcinku rzeki
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 03, 2015, 05:50:45 am »
Witaj Sławek!

Na takich pływowych wodach jest wiele gatunków ryb, zazwyczaj króluje leszcz. Są też drapieżniki, klenie, brzany, jest płoć, jelec - i często pojawiają się gatunki morskie, jak flądry, może zagościć rzadko jakiś bass lub mullet.
Musisz nauczyć sie jak łowić i kiedy sa najlepsze wyniki - ponieważ żerowanie ryb często uzależnione jest od kierunku wody. Możesz poszukać map przypływów i odpływów dla danego miejsca i się odpowiednio dopasowywać.
Angole zazwyczaj nastawiają się na takich wodach na leszcza i łowią z koszykami. Efekty są bardzo dobre, zwłaszcza gdy stado łopat utrzyma się w łowisku. Bardzo skutecznym zestawem jest koszyk z długimi przyponami (do 1-1.5m), jako miks zanęta na bazie mączek rybnych z pelletami halibutowymi. Przynęty to przede wszystkim pellety, kawałki robaków, rosówek, dobre są też kulki proteinowe. Nie działa tak dobrze kukurydza - na nią jest stosunkowo mało brań. Przyłowem może być brzana lub kleń - warto więc  mieć mocniejsze zestawy. Z żyłkami nie schodziłbym poniżej 0.17 mm na przyponie.
Powodzenia.
Pozdrawiam!

Offline Slawek Lucjan

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 9
    • Zobacz profil
Odp: Wedkowanie w plywowym odcinku rzeki
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 03, 2015, 09:30:04 pm »
Tak chodzi o Dee. Dziekuje Luk za wyczerpujaca odpowiedz. Ja zaczne wedkowac podziele sie wrazeniami. Troche deprymuje mnie to ze od kilku miesiecy chodze na spacer nad rzeke zeby poobserwowac zachowanie plywow i nie widzialem jeszcze zadnego wedkarza :-)
Pozdrawiam

Offline Luk

  • Zenon Bombalina
  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 692
  • Wędkarstwo, wędkarstwo i jeszcze raz wędkarstwo...
    • Zobacz profil
    • Spławik i Grunt
Odp: Wedkowanie w plywowym odcinku rzeki
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 03, 2015, 09:33:52 pm »
Nie widzisz bo jest sezon zamknięty... :D  Na rzekach w UK można łowić od 16 czerwca do 14 marca.
Pozdrawiam!

Offline Slawek Lucjan

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 9
    • Zobacz profil
Odp: Wedkowanie w plywowym odcinku rzeki
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 05, 2015, 11:05:31 am »
Luk znam okresy ochronne, pierwsze co zrobilem to poszperalem w przepisach. Nad rzeka spaceruje od grudnia ubieglego roku. Dlatego myslalem ze odcinki plywowe sa tak nie atrakcyjne dla wedkarzy albo wedkarstwo juz wymarlo w moim rejonie :-) Krzysiek dzieki za info. Mam natomiast watpliwosci co do sposobu kupna licencji na DAA. Rozmawialem w marcu z Simonem Layley (o ile wiem prezes klubu w Chester) w jego sklepie wedkarskim. On powiedial ze okres dzierzawy Dee na odcinku Chester konczy im sie w marcu i klub rezygnuje z dalszej dzierzawy. Stad nie wiem czy mozna kupic licencje dalej na ich stronach (zreszta bardzo ubogich). Jak cos wiesz to daj znac.
Pozdrawiam 

Offline Slawek Lucjan

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 9
    • Zobacz profil
Odp: Wedkowanie w plywowym odcinku rzeki
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 11, 2015, 12:01:09 pm »
Niestety nie wiem nic wiecej. Do sklepu Simona Layle mi nie po drodze i niem mam kiedy sie tam wybrac. A o strony internetowe zupelnie nie dbaja bo nie zamiescili zadnej informacji o zmianach.
Pozdrawiam

Offline Slawek Lucjan

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 9
    • Zobacz profil
Odp: Wedkowanie w plywowym odcinku rzeki
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 09, 2015, 11:50:14 am »
Witam. Tak wiec mam pierwsze doswiadczenia w wedkowaniu na plywowym odcinku rzeki. Wedowalem dwa razy raz rano, drugi od poludnia do wieczora. Otóż o tej porze roku jest tylko albo dominuje wegorz. Nie zlowilem nic poza wegorzem w rozmiarach od 30 cm do 75 cm. Probowalem spiningu, przeplywanki ze splawikiem i metody gruntowej. brania tylko na grunt. Przyneta rosowka i kalmar. obydwie przynety rownie chetnie zjadane przez wegorza. Nie ma znaczenia pora dnia, najwieksze wegorze braly przed poludniem i po poludniu. Natomiast pewne znaczenie maja plywy. Bardziej jednak ze wzgledu na to ze w okresie przyplywu napor wody jest tak duzy i niesie duze ilosci galezi, calych konarow drzew i inny smiec roslinny. Proby z przeplywanka i bialym robakiem kompletne zero bran. Zreszta nie widac zerowania i bytowania jakiejs drobnicy. Moim zdaniem wegorz calkowicie zdominowal takie odcinki rzek. Zrobilem sekcje jednemu fatalnie zachaczonemu osobnikowi dlugosci ok 60 cm. w przewodzie pokarmowym byly male kilkunasto cm wegorzyki. Brania bardzo agresywne zrzucajace wedzisko ze stojaka. Dwie wedki to za duzo bo w pewnych okresach brania niemal bez przerwy. podcas dwoch zasiadek stracilem wszystkie przypony bo wiekszosc odcinalem. W tym w sumie monotonnym wedkowaniu mialem jedno zaskakujace zdarzenie. Natychmiast po wyrzucie zestawu gruntowego z rosowka na haczyku poczulem drgajace szarpniecie, ryba wyskoczyla nad wode piekna swieca i wszystko w temacie. Caly zestaw zerwany bez walki albo raczej uciety. Zastanawiam sie co to byla za ryba (Bass ?) i co zatakowala - robaka czy moze blyszczacy ciezarek?
Jakie jest wasze zdanie?     

Offline Luk

  • Zenon Bombalina
  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 692
  • Wędkarstwo, wędkarstwo i jeszcze raz wędkarstwo...
    • Zobacz profil
    • Spławik i Grunt
Odp: Wedkowanie w plywowym odcinku rzeki
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 09, 2015, 08:28:36 pm »
Sławek, tak to jest na mocno pływowych rzekach, węgorza jest sporo. Zalecam abyś nie robił żadnemu żadnych sekcji - bo konsekwencje mogą być ostre- odcinasz przypon i do wody, nawet jak nie daje rady. Węgorz jest pod ochroną.

Co zaś się tyczy gatunków skaczących, to może być ich sporo - bo wiele ryb wchodzi do ujść rzek z morza. Trocie, mullety, bassy... Jeżeli szukasz przynęt na inne ryby - spróbuj pelletów, kulek, chleba, nawet kukurydzy. Węgorz nie przepada tak bardzo za pelletami i kulkami i nie powinien się tak uprzykrzać. A można spróbować łowić leszcza, płoć i kilka innych gatunków. Spróbowałbym też małego dead baita - może coś ciekawszego niż węgorz uderzy?

Ten węgorz 35 cm to musiał być okaz! :D
Pozdrawiam!

Offline Slawek Lucjan

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 9
    • Zobacz profil
Odp: Wedkowanie w plywowym odcinku rzeki
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 13, 2015, 08:23:45 pm »
Dzieki Luk za ostrzeznie. Probowalem innych przynet. Bialy robak, kukurydza, peczak i chleb. Niestety albo zero bran przez 2 godziny albo zmiana na rosowke albo kalmara i brania wegorza natychmiast. No coz bede probowal dalej. Natomiast chcialbym wybrac sie na morze. Szukam kontaktu z kims kto pobuje morskiej przygody w okolicach ujscia Dee (polnocna Walia).
Pozdrawiam 

Offline CNCRob

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 82
    • Zobacz profil
Odp: Wedkowanie w plywowym odcinku rzeki
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 15, 2015, 01:06:53 am »
Byłem ostatnio w llandudno i zaraziłem się wedkarstwem  morskim. Chętnie się kiedyś wspólnie wybiorę.

Offline CNCRob

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 82
    • Zobacz profil
Odp: Wedkowanie w plywowym odcinku rzeki
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 27, 2015, 10:54:07 am »
Dzięki Krzysiek. Napewno spróbuję. Nie wiesz jak tam jest z dostępem i opłatami?

Offline Slawek Lucjan

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 9
    • Zobacz profil
Odp: Wedkowanie w plywowym odcinku rzeki
« Odpowiedź #11 dnia: Sierpień 02, 2015, 10:22:07 am »
Witam
Oczywiscie ze marzy mi sie wybrac na morskie wedkowanie ale na razie to malo realne. Nie jestem samodzielny na razie jesli chodzi o transport a umowienie sie graniczy z cudem. Mam wolny weekend co drugi tydzien. Teraz dopiero za 2 tygodnie.
Wracajac do mojego wedkowania na plywowym odcinu rzeki. Od opisanego razu mialem jeszcze 3 zasiadki, ostatnia wczoraj.
Niestety caly czas tylko wegorz. Poznany nad rzeka wedkarz przy mnie zlowil mala Brzane ok 20 cm na bialego robaka z gruntu . Ja probowalem z bialym robakiem na splawik i grunt bez rezultatu. Natomiast przekonalem sie ze w tym rejonie pokazuja sie trocie albo lososie. Rano pieknie splawiaja sie nieraz kolo moich wedek. Oprucz gruntu za kazdym razem robie sesje spiningowa. Testowalem juz wszystkie przynety jakie mam w poszukiwaniu szczupaka, blachy, woblery roznego rodzaju, kopyta bez jakiegokolwiek kontaktu z ryba. Szczupaki sa bo lowil je spotkany wedkarz Anglik (na zywca !?). I tu moje pytanie czy na plywowym odcinku sa troche inne przepisy, czy robil to niezgodnie z przepisami?   

Offline Slawek Lucjan

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 9
    • Zobacz profil
Odp: Wedkowanie w plywowym odcinku rzeki
« Odpowiedź #12 dnia: Październik 24, 2015, 02:13:07 pm »
Czesc,
W Colwyn Bay bylem turystycznie. Na koncu mola sa dwa specjalne (odgrodzone od zwiedzajacych) stanowiska wedkarskie. Polow dzienny 6 f 8,00-18, polow nocny 8 f 18,00-02,00. Na poczatku mola jest sklep wedkarski w ktorym mozna zaplacic za wedkowanie i kupic przynety i akcesoria.
Na moim plywowym odcinku Dee sprawdzilem jeszcze krewetki jako przynete. Biora na nie Flodry. Niestety tylko male wielkosci dloni. Z bezpieczenstwa wszystkie wypuszczalem. Przy okazji moze ktos wie jakie przepisy obowiazuja na takim odcinku rzeki odnosnie ryb morskich? Mozna zabierac czy nie?
Pozdrawiam Wszystkich.