Autor Wątek: Przekonać nieprzekonanych  (Przeczytany 1038 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Daavid

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 16
    • Zobacz profil
Przekonać nieprzekonanych
« dnia: Lipiec 17, 2016, 02:44:52 am »
Jakich argumentów używacie by przekonać "ziomków z nad Wisły", że nie warto brać ryb do gara? Zasadniczo chodzi mi o argumenty inne jak tego typu, że  'będziesz miał kłopoty" to te raczej trafiają do ludzi albo wtedy kiedy ktoś sam jest złapany na wykroczeniu, albo wtedy kiedy ktoś ze znajomych ma problemy. Angielskie sądy działają niby opieszale ale najczęściej są skuteczne. O przysłowiach typu " jeśli jesteś w Rzymie to musisz być ja rzymianin" nie wspominam.


Bywało tak, że kogoś nakłoniłem do wypuszczenia fajnej rybki i mam wrażenie, że o ile nie trafiłem na całkiem tępego debila, to najfajniejszy argument brzmiał mniej więcej tak " nie cieszysz się, że znowuż będziesz mógł spróbować złowić tak fajną rybkę?". Zawsze mam nadzieję, że to działa.


Wiem, ze temat dla wielu może być dziwny, bo w UK ryby się wypuszcza i nie ma dyskusji na ten temat (śmieszą mnie gadki pod tytułem, że wolno brać gatunki obce więc sandacz i brzana mogą trafić do gara, bo przecież raczej chodzi np o żółwie i piranie a nie wyżej wymienione(nomen omen nie ma w UK ryby bardziej angielskiej jak karp - to też zdaje się gatunek obcy)).

Offline SpinKris

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 608
    • Zobacz profil
Odp: Przekonać nieprzekonanych
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 17, 2016, 12:12:39 pm »
Ja nie raz tłumaczyłem, u mnie w mieście sami mięsiarze i kłusole mieszkają ! Co pojada nad obcą wodę stoi  Polak z siata ryb i je zabiera :( dlatego nie jeżdżę :( na inne wody  bo nie chcę tego nawet oglądać. Sam kiedyś  dostałem kilka płotek i lina wrzuciłem na FB pisząc poranne połowy, i do tej pory co niektórzy zemnie  mięsiarza rąbią. ten gość co dał mi te ryby do tej pory stawia siaty i zabiera ryby :( ja już z nim nie gadam od roku z tego powodu, ale to nic nie dało  jak kłusował tak kłusuje. Takim  ludziom się nic nie wytłumaczy dopóki ich nie złapią i nie przekonają karami w sondzie ! Nie spotkałem tu   Polaka który  wypuszcza ryby .. Jak i Angole zabierają ruscy itp .. może dlatego że tu są wody gdzie pozwalają im zabierać ryby nie mam pojęcia czemu tak robią i się nie chcą dostosować to tutejszej zasady C&R 
Najczęstsza odpowiedz jest taka, "na stronie rod licencji jest napisanie że można zabierać", "albo tu można zabierać" ," lub  tyle maja ryb ze i tak nie odczują".... itp etc  nie chce mi się z nimi już rozmawiać i im tłumaczyć. Podchodzę pytam czy zabiera i ja mówi że tak odchodzę bez słowa. Ignorując hasła typu ale nie !  ja stąd nie zabieram... itp mówi tak pewnie dlatego że się boja że go podkabluje czy co nie wiem, masę tego typu zachowań miałem naprawdę  bardzo dużo praktycznie co dzień jak na ryby jadę na obca wodę . Dziś tez jada na obca wodę i pewnie będzie to samo STANDARD !!! :(
« Ostatnia zmiana: Lipiec 17, 2016, 11:08:28 pm wysłana przez SpinKris »
C&R > Postępowanie wg. tej zasady, tworzy wędkarza sportowcem , który wędkarskich wyników nie przelicza na kilogramy ryb w zamrażarce lecz woli trofea w postaci zdjęć z rybami, które w pełni sił odpływają z jego rąk...
https://www.facebook.com/SpinKris-Fishing-Team-963747093686409/

Offline Rado

  • Członkowie PAA
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 596
    • Zobacz profil
Odp: Przekonać nieprzekonanych
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 18, 2016, 10:24:01 am »
Jezeli nieprzekonanych nie da sie przekonac to pozostaje zglaszanie ich do EA lub Policji. Zabranie ryby z lowiska to takie samo przestepstwo jak kradziez w sklepie. Policja musi przyjac raport a w szczegolnosci jezeli zdarzenia ma miejsce na waszych oczach.

Tylko zglaszajac takie przypadki mozemy zmienic podejscie wladz do problemu. Jezeli wiemy ze cos sie zle dzieje to zglosmy. Jezeli nie zglosimy EA i Policja mowi ze zadnego problemu niema bo nikt nic nie zglaszal. Dlatego podstawa jest zglaszanie nawet jak nikt nie przyjedzie do zgloszenia.

Napisze wam troche wiecej po urlopie - moze bedziecie mieli ochote wziecia udzialu w darmowym szkoleniu lub nawet przylaczyc sie do dzialan nowo powstajacej tu spolecznej strazy wedkarskiej.


Pozdr

Offline Peter 54

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 180
    • Zobacz profil
Odp: Przekonać nieprzekonanych
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 18, 2016, 05:57:29 pm »
Radku , może kilka nr telefonów bo wiele osób nie wie gdzie dzwonić .
Jest głupie troszkę ogólne myślenie ze dzwoniąc jestesmy kablarzami a to przecież wielka bzdura.
Trzeba reagować .


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Offline Szymon82

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 654
  • Nie szaty zdobią człowieka.
    • Zobacz profil
Odp: Przekonać nieprzekonanych
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 19, 2016, 06:49:03 am »
EA 0800 80 70 60 lub Policja 101 Pamietajmy by wziasc ref. Nr od oficera przyjmujacego zgłoszenie.
C&R

Offline Tondromski

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 8
    • Zobacz profil
Odp: Przekonać nieprzekonanych
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 28, 2016, 01:50:19 am »
Kilka miesiecy temu wraz z kilkunastoma kolegami, próbowalismy utworzyc odcinek no kill na rzece Poprad , ta rzeka mnie wychowala, lowie tam od 4 roku zycia, wiele pieknych ryb tam zlowilem, mam do niej sentyment, chcielismy z kolegami utworzyc matecznik, aby ta ryba miala gdzie sie odradzac, odcinek mial miec dlugosc 8 kilometrow, zebralismy ponad 90 podpisow ( w wiekszosci mlodych wedkarzy, ktorzy dopiero zaczynaja swoja przygode z wedkarstwem, lub tacy jak my zapalency ktorzy maja dosc wahlowac kijem przez 8 godzin i miec kontakt z 2 swinkami) wszystko szlo dobrze, aprobata burmistrza, a nawet prezesa PZW Nowy Sacz, ale niestety znalazla sie grupa wedkarzy z kilku kól ktorym to nie pasowalo i postanowili zablokowac projekt, jak sie niestety okazalo skutecznie... i tyle bylo z naszej obywatelskiej incjatywy... Ryby jak na lekarstwo i wyglada na to ze tak zostanie, do momentu kiedy ten stary komunistyczny beton z kol okolicznych zostanie zakopany 2 m pod ziemie.. przykro mi to mowic ale wiekszosc ludzi ktorym nie pasowal odcinek no kill to starzy wedkarze, ktorzy zabieraja wszytko co na drzewo nie ucieka... Co mnie osobiscie napawa optymizmem to fakt, ze bardzo duzo mlodych ludzi chce aby takie odcinki tworzyc, wiec mysle ze za kilka lat temat powroci i wtedy dopniemy swego, szkoda tylko ze stracimy kilka lat, za te kilka straconych lat ten 8 kilometrowy odcinek moglby sie stac wedkarskim eldorado, takim jak OS dunajec (na ktorym jestem czestym gosciem)

Jezeli ktos chce, prosze wpisac w FB " jaraj sie muchowka" to nasza incjatywa, jest tam duzo linkow , byl material o nas w slowackiej TV , w radiu kraków i kilku innych mediach, niestety nawet to nie pomoglo nam przebic komuny...

Offline Rado

  • Członkowie PAA
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 596
    • Zobacz profil
Odp: Przekonać nieprzekonanych
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 28, 2016, 09:50:52 am »
Tondromski nie wolno dawac za wygrana i trzeba walczyc. Jedna akcja sie nie udala trzeba organizowac nastepna. Mam nadzieje ze juz niedlugo powstanie organizaca ktora bedzie reprezentowala interesy wedkarzy a nie PZW.

Chlopaka nad PArseta sie udalo - pogadaj z nimi co i jak napewno pomoga!


Offline Tondromski

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 8
    • Zobacz profil
Odp: Przekonać nieprzekonanych
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 28, 2016, 03:03:58 pm »
Rozmawialismy z ludzmi z parsety, przyjaciol raby, i kilku innych miejsc gdzie zorganizowano no kill, niestety, mysle ze trzeba bedzie poczekac pare lat, ale czy bedzie mi sie chcialo za to brac ? Teraz to wole skoczyc na OS dunajec zaplacic 50 zl i chociaz miec kontakt z ryba

Offline Luk

  • Zenon Bombalina
  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 692
  • Wędkarstwo, wędkarstwo i jeszcze raz wędkarstwo...
    • Zobacz profil
    • Spławik i Grunt
Odp: Przekonać nieprzekonanych
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 29, 2016, 08:47:06 am »
Ciekawa jest ta inicjatywa, szkoda, ze się jeszcze nie udało! Trzeba na pewno walczyć i starać się aby coś takiego doprowadzić do końca, chociażby w okrojonej formie (na przykład krótszy odcinek lub okres 'próbny'). Musicie lobbować i szukać lokalnego głównie wsparcia, niestety też we władzach okręgu. Tam ostatnio jednak jest więcej nowoczesnych ludzi, pojawiają się otwarci na pomysły wędkarze, nie tylko działacze od chlania wódy i kombinowania.
Pozdrawiam!

Offline Absolvent

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 30
    • Zobacz profil
Odp: Przekonać nieprzekonanych
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 19, 2016, 02:05:20 pm »
Odnosnie przekonywania to warto odwolac sie do liczb. Londyn ma niecale 9 milionow ludzi, jesli nawet 1% z nich wedkuje a 10% z tego zabiera ryby to oznacza ze 9000 ryb tygodniowo zostaje wyzarte. Odniesmy te liczby do lowisk w okolicach Londynu co w tym przypadku odnosi sie glownie do Tamizy i mamy prosty wniosek ze z krolowej brytyjskich rzek ginie tygodniowo 9000 ryb a miesiecznie okolo 38000. Jak dlgo potrwa spustoszenie rybostanu w tym zamknietym ekosystemie?

Liczby maja magiczna moc przekonywania...

Rzecz jasna to tylko estymacja ale jakze trafiajaca do wyobrazni.